Sprawy generalne Rzecznika Praw Obywatelskich



Skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie o ochronę dóbr osobistych z dnia 2018-12-27.

Adresat:
Sąd Najwyższy
Sygnatura:
VII.511.37.2018
Data sprawy:
2018-12-27
Rodzaj sprawy:
skarga kasacyjna do SN (w sprawach cywilnych - SKC)
Nazwa zepołu:
Zespół Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego
Wynik sprawy:
nieuwzględnienie wystąpienia Rzecznika
Opis sprawy:
Skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie o ochronę dóbr osobistych.
W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich z analizowanego stanu niniejszej sprawy wynika, że strona w postępowaniu cywilnym, która nie może zdobyć dowodu na okoliczność zaistnienia relewantnych dla sprawy okoliczności i zgłasza wniosek, by uczynił to sąd, jest w rezultacie pozbawiona takiej możliwości. Zaprezentowana przez sąd cywilny wykładnia uniemożliwia skorzystanie przez stronę z jednego z gwarantowanych jej przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, praw. Zdaniem Rzecznika akceptacja stanowiska pozwalającego na odmowę przedstawienia informacji, o które zwraca się w postępowaniu cywilnym sąd, może stanowić, tak jak w niniejszej sprawie, naruszenie prawa strony do sądu. Ponadto, jeżeli sąd nie może uzyskać takich danych, to tym bardziej nietrafne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego o przerzuceniu na sąd przez stronę obowiązku dowodowego. Strona, nie mogąc uzyskać takich danych w inny sposób niż przez wnioskowanie, by to sąd zobowiązał operatora do przedstawienia koniecznych informacji, nie jest w stanie wykazać naruszenia swojego dobra osobistego. Takie podejście, eliminujące z procesu możliwość skorzystania z pomocy sądu w celu uzyskania dowodu, jest niezgodny z Konstytucją, zwłaszcza z art. 45 ust. 1 statuującym prawo do sądu oraz art. 47 statuującym prawo do prywatności. Oznaczałoby by bowiem, że strona nie może realizować prawa do obrony.
Rzecznik zauważył, że zgodnie z art. 248 § 1 K.p.c. każdy obowiązany jest przedstawić na zarządzenie sądu w oznaczonym terminie i miejscu dokument znajdujący się w jego posiadaniu i stanowiący dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że dokument zawiera informacje niejawne. Warto przy tym zwrócić uwagę, że powód wnosił o zobowiązanie przez sąd do przedłożenia przez operatora telekomunikacyjnego właściwego wykazu ujawniającego numery telefonów, z których wykonano do niego połączenia. Sąd poprzestał na stwierdzeniu operatora, w którym ten stwierdził, że wprowadzona w 2012 r. zmiana w Prawie telekomunikacyjnym wyłączyła możliwość udostępnienia danych i komunikatów objętych tajemnicą telekomunikacyjną dla celów postępowania innego niż karne. Rzecznik nie podzielił tego stanowiska będąc zdania, że Sąd powinien był sięgnąć do obowiązujących wówczas przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, mianowicie do art. 23 ust. 2 u.o.d.o., stanowiącego, że przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne również wówczas, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Takim uprawnieniem jest prawo powoda do dochodzenia sprawiedliwości na drodze sądowej, szczególnie w sytuacji, w której nie może uprawnienia tego w inny sposób zrealizować.
Kolejnym zarzutem Rzecznika jest naruszenie przez Sąd przepisów prawa materialnego (art. 24 § 1 K.c.), z uwagi na uchylenie bezprawności dokonanego naruszenia prywatności powoda. Sąd stwierdził bowiem, że w dzisiejszych czasach nachalne nagabywanie przez telemarketerów należy do działań powszechnie akceptowanych. Rzecznik nie może zgodzić się z tą oceną. Prawo do prywatności polega w głównej mierze na możliwości decydowania o zasięgu informacji przekazywanych do ogółu, a dotyczących uprawnionego. To również prawo do pozostawienia samego siebie w spokoju. Przedstawiona przez Sąd koncepcja neguje ideę prawa do prywatności. Okazuje się bowiem, że osoby z zewnątrz mogą absorbować osoby fizyczne telefonami, byleby, jak to ujął Sąd, nie czyniły w tego sposób nachalny. Zdaniem Rzecznika jednak, jeśli uprawniony nie wyraża zgody na dalsze kontakty, stanowić to powinno dla każdego z podmiotów, które wiedzą o tym, bezwzględny zakaz ingerowania w sferę prywatności. Odmienne stanowisko czyni iluzorycznym prawo do ochrony prywatności.
 


Data odpowiedzi:
2020-07-17
Opis odpowiedzi:
Odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (postanowienie z 17 lipca 2020 r., sygn. akt V CSK 480/19).
Sąd Najwyższy zauważył, że jako przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał wyłącznie występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa przywołanie tej przesłanki wymaga poprawnego zidentyfikowania problemu, w tym odniesienia go do konkretnych przepisów. Konieczne jest także przedstawienie argumentów prowadzących do rozbieżnych ocen danego zagadnienia. Podniesiony problem musi również charakteryzować się nowością. W ocenie Sądu Najwyższego z analizy skargi nie wynika jednak, by w sprawie zachodziły wyżej wymienione przyczyny, co uzasadniało odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania