Sprawy generalne Rzecznika Praw Obywatelskich



Wystąpienie do Ministra Edukacji Narodowej w sprawie edukacji antydyskryminacyjnej z dnia 2019-10-21.

Adresat:
Minister Edukacji Narodowej
Sygnatura:
XI.800.3.2017
Data sprawy:
2019-10-21
Rodzaj sprawy:
wystąpienie o charakterze generalnym (WG)
Nazwa zepołu:
Zespół do spraw Równego Traktowania
Wynik sprawy:
Opis sprawy:
Wystąpienie do Ministra Edukacji Narodowej w sprawie edukacji antydyskryminacyjnej.
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę, że zgodnie z ustawą - Prawo oświatowe (dalej jako: "u.p.o" lub "prawo oświatowe"), do wychowawczych zadań szkoły należy zaliczyć rozwijanie wśród uczniów postaw tolerancji i otwartości światopoglądowej, a także zapewnienie każdemu uczniowi bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju. W obliczu szczególnego zagrożenia, jakie stanowią dyskryminacja, uprzedzenia i motywowana nimi przemoc w środowisku szkolnym, o których świadczą wyniki badań oraz kierowane do Biura RPO skargi, wyeliminowanie tych zjawisk powinno stanowić oś współpracy wszystkich właściwych w sprawach dzieci i młodzieży organów państwa. Bezpieczeństwo i równe traktowanie wszystkich uczniów, niezależnie od ich pochodzenia etnicznego, koloru skóry, płci, wyznania, orientacji seksualnej, niepełnosprawności lub jakiekolwiek innej cechy szczególnej, powinny być bowiem wartościami nadrzędnymi, niezależnymi od różnic światopoglądowych lub jakichkolwiek innych podziałów.
W ocenie Rzecznika za jedną z najbardziej skutecznych form zwalczania uprzedzeń i kształtowania akceptacji dla różnorodności można uznać edukację antydyskryminacyjną. Co istotne, zwiększenie wysiłków w tym obszarze zalecają Polsce od lat międzynarodowe organy ochrony praw człowieka. Wobec braku realizacji powyższych postulatów i zaleceń, działania szkół w ramach programów profilaktyczno-wychowawczych lub innych, dodatkowych inicjatyw, zyskują na znaczeniu w kontekście zadań systemu oświaty co do kształtowania wśród uczniów pożądanych postaw.
Kwestii wychowawczej roli szkoły nie sposób rozpatrywać jednak bez uwzględniania prawa rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami. Prawo to, wynikające zarówno z Konstytucji, jak i wiążącego Polskę Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, stanowi podstawę dla niekwestionowanego obowiązku współpracy organów systemu oświaty z rodzicami, w ramach realizacji zadań wychowawczych. Nie ma ono jednak, jak większość praw i wolności człowieka, charakteru absolutnego i może ulegać ograniczeniom związanym z koniecznością realizacji innych praw, mających w danej sytuacji charakter nadrzędny. Niezależnie jednak od wskazanej dopuszczalności ograniczenia prawa rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnymi przekonaniami, system oświaty powinien niewątpliwie dążyć do jego możliwie najpełniejszej realizacji.
W opinii Rzecznika Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno zachęcać dyrektorów szkół i placówek do częstszego korzystania ze współpracy z organizacjami społecznymi, w szczególności w zakresie realizacji obowiązku przeciwdziałania dyskryminacji w środowisku szkolnym. Z tym większym zaniepokojeniem Rzecznik przyjmuje zatem informacje o próbach zniechęcania uczniów przez władze szkolne, lub władz szkolnych przez organy nadzoru pedagogicznego, do podejmowania takich działań związanych z edukacją o prawach człowieka i równym traktowaniem. Inicjatywą, która spotkała się z otwartą krytyką MEN, a nawet groźbą konsekwencji wobec dyrektorów szkół, którzy zdecydowali się na przyłączenie do niej, była ogólnopolska, promująca tolerancję w środowisku szkolnym akcja pn. "Tęczowy Piątek", przeprowadzona 26 października 2018 r. z inicjatywy organizacji pozarządowej, a w wielu szkołach także z inicjatywy własnej uczniów.
Negatywny stosunek resortu edukacji do akcji promujących w szkołach akceptację dla różnorodności, skutecznie zniechęcił dyrektorów szkół do organizacji wydarzeń w ramach "Tęczowego Piątku". Można więc stwierdzić, że skutkiem działań MEN był tzw. efekt mrożący, czyli niewynikająca z oficjalnego zakazu, ale związana z wykreowaną atmosferą obawa przed podejmowaniem działań postrzeganych jako niepożądane. Istnieją wszelkie powody by sądzić, że efekt ten może powstrzymywać dyrektorów przed włączaniem się także w inne i przyszłe inicjatywy na rzecz równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji w szkole. W konsekwencji, sami uczniowie są również zniechęcani do aktywności w tym obszarze oraz pozbawieni możliwości nauki o prawach człowieka i rozwoju w duchu tolerancji i szacunku dla ludzkiej godności.
Równocześnie Rzecznik wskazał, że dyrektorzy szkół, którzy zdecydowali się na przyłączenie do akcji "Tęczowy Piątek" przy współpracy z inicjującą ją organizacją pozarządową, byli zobowiązani do uzyskania na to uprzedniej zgody rady rodziców. Obowiązek ten, wynikający wprost z prawa oświatowego, umożliwia skuteczne współdziałanie szkoły z rodzicami w zakresie realizacji przez nią funkcji wychowawczych. Na skutek niektórych kontroli w podsumowujących akcję raportach stwierdzono jednak, że dyrektorzy szkół naruszyli art. 86 ust. 2 prawa oświatowego poprzez brak uzyskania zgody wszystkich rodziców na udział szkoły w inicjatywie "Tęczowy Piątek".
Taka rozszerzająca interpretacja art. 86 ust. 2 u.p.o. nie znajduje w opinii Rzecznika uzasadnienia i podstaw prawnych. Jej przyjęcie prowadzi ponadto do podważenia funkcji rady rodziców jako organu reprezentującego ogół rodziców, a także do niebezpiecznego ograniczenia faktycznych funkcji wychowawczych szkoły oraz de facto uniemożliwienia szkole współpracy z jakąkolwiek organizacją pozarządową. Przy pełnym poszanowaniu prawa rodziców do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami, należy zauważyć, że rozwiązania przyjęte przez ustawodawcę w prawie oświatowym (tj. przyznanie szerokich kompetencji radom rodziców jako organom przedstawicielskim) umożliwiają jego odpowiednie wyważenie z edukacyjnymi i wychowawczymi obowiązkami szkoły. Z tego względu trudno zrozumieć sformułowane w niektórych raportach zalecenia dla dyrektorów, zobowiązujące ich do konsultowania współpracy szkoły z organizacjami społecznymi z każdym indywidualnym rodzicem. Stosowanie się do tych zaleceń, zarówno przez ich adresatów, jak i dyrektorów innych szkół chcących uniknąć w przyszłości podobnych konsekwencji, prowadzi w mojej opinii do nieuzasadnionego ograniczenia uprawnień szkoły w zakresie prowadzenia działań wychowawczych, w tym edukacji antydyskryminacyjnej, przy współpracy z organizacjami społecznymi.
Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie.
 


Data odpowiedzi:
2019-11-21
Opis odpowiedzi:
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej w piśmie z 21 listopada 2019 r. wskazała, że nie można oczekiwać, że w podstawie programowej zostaną ujęte zagadnienia zaspokajające wszystkie oczekiwania. Uzgodnione i głęboko przeanalizowane podczas prac projektowych zestawy celów kształcenia i treści nauczania zapisane ostatecznie w podstawie programowej stanowią swoisty konsensus społeczny. Natomiast zadaniem szkoły jest ich rzetelna realizacja, która m.in. kładzie nacisk na rozwijanie kompetencji społecznych i obywatelskich uczniów. W ocenie resortu prawidłowa realizacja podstaw programowych w połączeniu z działaniami w programie wychowawczo-profilaktycznym zaplanowanymi po przeprowadzonej diagnozie potrzeb i problemów występujących w danej społeczności szkolnej, zapewniają we właściwym stopniu treści związane z tzw. edukacją antydyskryminacyjną. Sekretarz Stanu oświadczyła także, że prezentowany przez Rzecznika pogląd, że wykonanie procedury wynikającej z art. 86 ustawy Prawo oświatowe może - i powinno - wypełniać potencjalne luki w podstawie programowej jest nieuzasadniony. Zapewniła, że przepisy prawa umożliwiają szkołom zagwarantowanie bezpieczeństwa uczniom w szkołach i właściwą realizację zadań wychowawczo-profilaktycznych.