Sprawy generalne Rzecznika Praw Obywatelskich



Zgłoszenie udziału w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego dotyczącego zbadania zgodności z Konstytucją przepisu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 2021-12-09.

Adresat:
Trybunał Konstytucyjny
Sygnatura:
VII.510.112.2021
Data sprawy:
2021-12-09
Rodzaj sprawy:
zawiadomienie do Trybunału Konstytucyjnego o przystąpieniu do postępowania w sprawie wniosku (WTK)
Nazwa zepołu:
Zespół Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego
Wynik sprawy:
nieuwzględnienie wystąpienia Rzecznika
Opis sprawy:

Zgłoszenie udziału w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego dotyczącego zbadania zgodności z Konstytucją przepisu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wszczętym wnioskiem Prokuratora Generalnego z dnia 9 listopada 2021 r. w sprawie o sygnaturze akt K 7/21.

RPO przedstawił w tej sprawie następujące stanowisko: postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie o sygn. akt K 7/21, na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK, podlega umorzeniu z uwagi na niedopuszczalność wydania orzeczenia.

Ewentualnie, w przypadku gdyby Trybunał Konstytucyjny nie podzielił powyższego stanowiska, Rzecznik wniósł o stwierdzenie, że art. 6 ust. 1 zd. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w zakresie, w jakim: a) upoważnia Europejski Trybunał Praw Człowieka do wykreowania, na gruncie prawa krajowego, podlegającego ochronie sądowej prawa podmiotowego sędziego do zajmowania funkcji administracyjnej w strukturze organizacyjnej sądownictwa powszechnego Rzeczypospolitej Polskiej nie jest niezgodny z art. 8 ust. 1, art 89 ust. 1 pkt 2 i art. 176 ust. 2 Konstytucji; b) zawarta w tym przepisie przesłanka "sąd ustanowiony ustawą" nie uwzględnia, będących podstawą ustanowienia sądu, powszechnie obowiązujących przepisów Konstytucji oraz ustaw, a także ostatecznych i powszechnie obowiązujących wyroków polskiego Trybunału Konstytucyjnego nie jest niezgodny z art. 89 ust. 1 pkt 2, art. 176 ust. 2, art. 179 w zw. z art. 187 ust. 1 w zw. z art. 187 ust. 4 oraz z art. 190 ust. 1 Konstytucji; c) dopuszcza dokonywanie przez sądy krajowe lub międzynarodowe wiążącej oceny zgodności z Konstytucją i rzeczoną Konwencją ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy dotyczącej Krajowej Rady Sądownictwa, by w ten sposób ustalić spełnienie przesłanki "sądu ustanowionego ustawą" nie jest niezgodny z art. 188 pkt 1 Konstytucji.

Rzecznik wskazał, iż postępowanie powinno zostać umorzone na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK z uwagi na niedopuszczalność wydania orzeczenia. Przedmiotem wniosku Prokuratora Generalnego inicjującego to postępowanie jest bowiem konkretny sposób wykładni zaskarżonych przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPCz) dokonanej w kilku indywidualnych postępowaniach przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka (ETPCz). Kontrola taka jest niedopuszczalna z uwagi na określony w Konstytucji zakres kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, która nie obejmuje możliwości badania aktów stosowania prawa. Sposób, w jaki sformułowano petitum wniosku poprzez zakresowe zaskarżenie wskazanych przepisów Konwencji bezpośrednio odnosi się do treści wykładni dokonanej przez ETPCz w wyrokach w sprawie Reczkowicz p. Polsce z dnia 22 lipca 2021 r. (nr skargi 43447/19), w sprawie Broda i Bojara p. Polsce z dnia 29 czerwca 2021 r. (nr skargi 26691/18) oraz w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek p. Polsce (nr skarg 49868/19 i 57511/19), na co wskazuje sam Prokurator Generalny w treści uzasadnienia wniosku. To właśnie te trzy orzeczenia ETPCz są de facto przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie, a nie wskazany w petitum wniosku przepis Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Trybunał Konstytucyjny nie posiada kompetencji do kontroli aktów stosowania prawa ani dokonywania powszechnie obowiązującej wykładni przepisów odnoszącej się do konkretnych stanów faktycznych. Orzeczenia sądowe i inne akty stosowania prawa co do zasady nie mogą być przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. TK jest bowiem wyłącznie sądem prawa, a nie sądem kontrolującym orzecznictwo organów stosujących prawo. Trybunał nie powinien tego czynić również „pod pozorem” kontroli konstytucyjności aktu normatywnego, w tym przypadku przepisu umowy międzynarodowej – jeśli ze złożonego wniosku wynika w sposób oczywisty, że jego celem jest zakwestionowanie nie tyle przepisu prawnego, lecz orzeczeń wydanych na jego podstawie.

Niezależnie od powyższych rozważań Rzecznik zwrócił uwagę także na art. 188 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z treścią tego przepisu – nawet jeśli można uznać, że orzecznictwo sądów w wyjątkowych przypadkach wskazanych powyżej może podlegać kontroli konstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny – kontrola ta może odnosić się jedynie do aktów wydawanych przez „centralne organy państwowe”. Z oczywistych powodów w obecnej sprawie przepis ten nie przyznaje Trybunałowi Konstytucyjnego kompetencji do badania orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jako że ten ostatni Trybunał ten nie jest „centralnym organem państwowym” RP, lecz organem działającym na podstawie umowy międzynarodowej.

Zdaniem Rzecznika, wydanie orzeczenia w sprawie wniosku przedstawionego przez Prokuratora Generalnego jest nie tylko niedopuszczalne z uwagi na konstytucyjne granice kognicji Trybunału Konstytucyjnego, ale także niecelowe z uwagi na reguły prawa obowiązujące w płaszczyźnie prawa międzynarodowego. Trybunał nie powinien więc wydawać orzeczeń, jeśli orzeczenie nie jest w stanie wywołać skutków prawnych założonych przez wnioskodawcę. Również zatem z tego powodu postępowanie powinno zostać umorzone.

RPO wskazał ponadto na niedopuszczalność orzekania z uwagi na niewłaściwe ukształtowanie składu orzekającego. Uwzględniając wagę kwestii poruszonych w niniejszej sprawie oraz jej wymiar dotyczący zobowiązań ciążących na władzach Polski w sferze prawa międzynarodowego, zachodzi potrzeba ukształtowania tego składu w sposób zapewniający, że będzie on właściwie obsadzony i obejmować będzie jedynie osoby, których legitymacja do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym nie budzi jakichkolwiek wątpliwości prawnych. Zdaniem Rzecznika skład orzekający w niniejszej sprawie powinien być wolny od jakichkolwiek zastrzeżeń prawnych, które mogłyby w przyszłości prowadzić do prób kwestionowania mocy obowiązującej wyroku Trybunału zarówno na gruncie prawa krajowego, jak i w płaszczyźnie prawa międzynarodowego.

 


Data odpowiedzi:
2021-12-09
Opis odpowiedzi:
Stanowisko nieuwzględnione (wyrok z 10 marca 2022 r., sygn. akt K 7/21).
Wyrokiem Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczny z Konstytucją przepis Europejskiej Konwencji Praw Człowieka gwarantujący każdemu prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą (art. 6 ust. 1 EKPC - Prawo do rzetelnego procesu sądowego).
Trybunał wskazał, iż problem, jaki został poddany kontroli konstytucyjności w niniejszej sprawie, jest niewątpliwie bardzo poważny. Pokazuje to już przedmiot i charakter zarzutów, ponieważ: - z jednej strony, chodzi o prawo jednostki do sądu, a więc jedno z fundamentalnych praw człowieka wykształconych w cywilizacji europejskiej; - z drugiej strony, o możliwość jego kształtowania nie tylko poza centrum krajowego (polskiego) prawodawstwa, ale też bez zgody państwa, czy jakiejkolwiek formy prawnego dialogu z państwem, a na dodatek wbrew lub z pominięciem treści Konstytucji, i przy jednoczesnym wkraczaniu z tej perspektywy przez ETPC w konstytucyjny system ustroju państwa (organizacja poszczególnych władz), ich kompetencje i relacje, czyli w kształt i treść zasady konstytucyjnego trójpodziału władzy. Problem dotyczy więc relacji praw człowieka i suwerenności państwowej. Z perspektywy konstytucyjnej chodzi też niewątpliwie o istotę i jądro Konstytucji, a mianowicie o element tożsamości konstytucyjnej Polski.
TK z założenia unika kolizji z porządkiem międzynarodowym. Jednak w badanym przypadku nie dało się uniknąć tejże kolizji ani nawet podejść do sprawy powściągliwie. Po pierwsze, źródłem sprzeczności jest rażąco wadliwe działanie ETPC w procesie kreacji norm wywodzonych z art. 6 ust. 1 Konwencji. ETPC wykazał się tu całkowitym brakiem wiedzy co do istoty systemu prawnego Polski na poziomie konstytucyjnym, jak i ustawowym. ETPC nie tylko „odkrywa” w polskim systemie prawnym treści, jakich ten system nie posiada, ale wywodzi z art. 6 ust. 1 Konwencji szereg treści normatywnych wbrew polskim standardom konstytucyjnym. Po drugie, działając w opisany sposób, ETPC ingeruje w istotę samej Konwencji, którą jest zapewnienie gwarancji zapisanych w niej indywidualnych praw jednostki.
Trybunał przypomniał, iż w obecnym stanie prawnym, nawet przy największym szacunku dla aksjologii Konwencji, w aspekcie formalnym dla Rzeczypospolitej Polskiej zarówno Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, jak i ETPC są umocowane w hierarchii systemów poniżej (odpowiednio) Konstytucji i Trybunału Konstytucyjnego.
Ponieważ TK orzekł o niezgodności z Konstytucją wskazanych w sentencji norm prawnych wywiedzionych z art. 6 ust. 1 Konwencji, skutkiem orzeczenia jest usunięcie ich z systemu normatywnego jako norm wiążących organy państwa i stanowiących dla nich podstawę prawną do działania.