skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego od postanowienia Sądu Okręgowego oddalającego apelację od postanowienia Sądu Rejonowego z wniosku o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia spadkowego z dnia 2026-03-10.
skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego od postanowienia Sądu Okręgowego oddalającego apelację od postanowienia Sądu Rejonowego z wniosku o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia spadkowego.
Sąd Okręgowy oddalił apelację wniesioną przez małoletniego K.K. od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 6 września 2024 r., którym oddalono wniosek o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku po T.F.K.
Spadkodawca T.F.K., będący stryjem J.K. – ojca małoletniego wnioskodawcy – zmarł 9 kwietnia 2016 r. W dniu 8 grudnia 2017 r. J.K. złożył przed notariuszem oświadczenie o odrzuceniu spadku w imieniu własnym. Został przy tym pouczony o skutkach prawnych złożenia oświadczenia spadkowego. Postanowieniem z dnia 25 stycznia 2018 r. sąd opiekuńczy zezwolił J.K. na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku także w imieniu małoletniego syna.
W dniu 21 lutego 2020 r. do Sądu Rejonowego wpłynął wniosek małoletniego K.K., podpisany przez jego przedstawiciela ustawowego, o przyjęcie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia spadkowego oraz o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Wskazano w nim, że oboje rodzice małoletniego posiadają orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym, nie pracują i od wielu lat korzystają z pomocy asystenta rodziny przy załatwianiu spraw urzędowych. Podniesiono, że J.K. nie rozumiał konieczności podjęcia dalszych czynności prawnych związanych z odrzuceniem spadku w imieniu małoletniego.
W toku postępowania zgromadzono dokumentację dotyczącą stanu zdrowia J.K., z której wynika, że jest on osobą z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, z ograniczoną zdolnością wnioskowania i podejmowania decyzji oraz trudnościami w samodzielnym załatwianiu spraw urzędowych. W związku z tym sąd opiekuńczy ustanowił dla niego kuratora – adwokata – w celu udzielenia pomocy w sprawach związanych z niniejszym postępowaniem. Jednocześnie w odrębnym postępowaniu sąd rodzinny, powołując się na opinię biegłej psychiatry, uznał, że J.K. jest zdolny do świadomego i swobodnego złożenia w imieniu małoletniego oświadczenia o odrzuceniu spadku oraz rozumie znaczenie tej czynności.
Na rozprawie w dniu 28 czerwca 2024 r. sąd przesłuchał J.K. w obecności ustanowionego kuratora. Z nagrania rozprawy wynika, że miał on trudności z formułowaniem wypowiedzi, a jego odpowiedzi ograniczały się najczęściej do stwierdzeń „tak”, „nie” lub „nie wiem”.
Postanowieniem z dnia 6 września 2024 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek małoletniego, wskazując, że uchylenie się od skutków niezłożenia w terminie oświadczenia spadkowego jest możliwe jedynie wówczas, gdy spadkobierca nie ponosi winy w powstaniu błędu. W ocenie sądu przedstawiciel ustawowy małoletniego miał świadomość powołania do spadku oraz skutków prawnych podejmowanych czynności, skoro został pouczony przez notariusza i podjął działania zmierzające do uzyskania zgody sądu opiekuńczego na odrzucenie spadku w imieniu syna.
Apelację od tego rozstrzygnięcia wniósł kurator J.K., zarzucając błędną ocenę materiału dowodowego i pominięcie rzeczywistej sytuacji życiowej oraz ograniczeń intelektualnych przedstawiciela ustawowego małoletniego. Wskazano, że J.K. korzysta z pomocy pracowników ośrodka pomocy społecznej w załatwianiu spraw urzędowych, a o konieczności podjęcia dalszych czynności związanych z odrzuceniem spadku dowiedział się dopiero w 2020 r.
Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając, że ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji są prawidłowe, a w sprawie nie wykazano istnienia błędu prawnie doniosłego. W ocenie sądu drugiej instancji nieznajomość prawa oraz niepełnosprawność przedstawiciela ustawowego nie stanowią okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminowi do złożenia oświadczenia spadkowego.
W ocenie Rzecznika doszło jednak do rażącego naruszenia prawa materialnego wskutek błędnej wykładni przepisów regulujących uchylenie się od skutków niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Sąd przyjął bowiem, że nieznajomość prawa – także wtedy, gdy pozostaje w związku z niepełnosprawnością intelektualną przedstawiciela ustawowego małoletniego – nie może zostać uznana za błąd prawnie doniosły. Tymczasem, jak zauważył Rzecznik, orzecznictwo i doktryna dopuszczają możliwość powołania się na błąd co do prawa na gruncie przepisów prawa spadkowego, zwłaszcza w sytuacjach wymagających uwzględnienia rzeczywistych możliwości poznawczych strony, jej rozeznania prawnego oraz stopnia skomplikowania procedury.
Rzecznik zwrócił uwagę, że sąd – choć formalnie odnotował istnienie niepełnosprawności przedstawiciela ustawowego – w istocie nie nadał tej okoliczności należytego znaczenia. Ocena usprawiedliwienia błędu została przeprowadzona tak, jakby chodziło o osobę w pełni sprawną intelektualnie, zdolną do samodzielnego zrozumienia wieloetapowych wymogów prawa spadkowego i dochowania terminów o charakterze prekluzyjnym. W ocenie Rzecznika pozostaje to w sprzeczności z koniecznością indywidualnej oceny sytuacji konkretnej osoby oraz z potrzebą uwzględnienia ograniczeń poznawczych przy stosowaniu prawa cywilnego.
Rzecznik podkreślił również, że wewnętrznie niespójne jest jednoczesne uznanie, iż przedstawiciel ustawowy wymaga wsparcia kuratora w toku postępowania, oraz przyjęcie, że powinien był samodzielnie i bezbłędnie zrealizować sformalizowane obowiązki wynikające z prawa spadkowego. W konsekwencji – w ocenie RPO – sąd zastosował niewłaściwy wzorzec oceny błędu i staranności, co doprowadziło do obciążenia małoletniego skutkami uchybienia, mimo że sprawa wymagała szczególnie wnikliwej i zindywidualizowanej ochrony jego interesów.